Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel
offlinez255a blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Zobacz projekt Z255 A w IGN Projekt
11732 odwiedzin | wpisów: 32, komentarzy: 168, obserwuje: 43

Ku pamięci - kuchenne dylematy

autor: z255a blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Kiedy 10 lat temu dom budowała siostra mojego męża zwana po prostu siostrą, nie zdawała sobie sprawy, że prowadzenie w tym czasie bloga budowlanego okaże się takie ważne. Całkiem niedawno z 11 letnim synem siostry przeczytaliśmy jej budowlane przygody od deski do deski. Młody zupełnie z innej perspektywy mógł spojrzeć na wiele spraw. Obserwowanie jego wyrazu twarzy, kiedy wodził wzrokiem po ekranie, było przyjemnością. Zaraz potem od razu doskoczył do mnie z pytaniem "ciocia, ciocia, a mama jeszcze coś pisała?" Niestety, też żałuję, że w pewnym momencie zaprzestała pisania. Dobrze się czytało o czymś, w czym uczestniczyło się od samego początku.  

Dlaczego o tym wspominam? Bo jestem przekonana, że za 10 lat, kiedy zasiądę przed ekranem monitora z moimi dziećmi i przeczytamy ten wpis, padną słowa: "No nie, a mogłam wybrać ten drugi kolor frontów",  albo "To był błąd. Trzeba było wybrać inny sposób otwierania szafek". Moja już wtedy dorosła córka pokiwa głową "mamuś, dlaczego nie chciałaś górnych szafek przy okapie..ech", a mój prawie dorosły syn, który będzie miał już wtedy niski tembr głosu i 190cm wzrostu powie "kuchnia jak kuchnia, ale trzeba było słuchać mądrych ludzi z bloga i robić pralkę na górze a nie na dole w kotłowni. Teraz muszę wiecznie biegać po schodach". 


I tak siedzę i dumam, jaki tu wybrać front szafek, żeby nie żałować. Biały czy drewniany? A jaki blat? Drewniany czy grafit? 

blog budowlany - mojabudowa.pl

Jakie uchwyty? Ze stali szlachetnej czy czarne? Typowe czy wpuszczane? 

blog budowlany - mojabudowa.pl

Albo uchwyty nakładane? 

blog budowlany - mojabudowa.pl

A może zamykanie tip on? 

blog budowlany - mojabudowa.pl

Czy zmywarka 45cm dla nas wystarczy biorąc pod uwagę fakt, że teraz mamy rzadko użytkowaną 60? Po prostu lubię zmywać ręcznie. A jak mi się kiedyś ręczne zmywanie "odwidzi"?


Czy układ funkcjonalny w kształcie G będzie tym optymalnym? Czy może w kształcie C?

blog budowlany - mojabudowa.pl


No i zasadnicze pytanie, jaki minimalny budżet przewidzieć na urządzenie "serca" domu? Czy mogę zaoszczędzić na pewnych elementach, czy jednak nie warto?


Czym dłużej się zastanawiam, tym bardziej jestem przekonana, że gdzieś w środku zawsze będzie ta wątpliwość,  czy ten drugi wybór nie byłby lepszy. 


Pomimo wszystko cały czas są to całkiem przyjemne dylematy :)


Pozdrawiam. 


Komentarze (2)
autor:naszpoliklet  dodano: 1 miesiąc temu
Też cały czas mam dylemat odnośnie kuchni i nie tylko.... czy pokoje nie za duże, a może za małe, a może lepszy byłby dom parterowy mniejszy, a może trzeba było zbudować większą "willę"....

tego nigdy się nie dowiemy :) zawsze pozostanie niedosyt, że mogłoby być lepiej :) jednak wiesz co....

Pamiętaj, że wiele rzeczy można zmienić, one nie są do końca życia :) Np. Szafki w kuchni - zrób meble optymalne, korpusy białe lub szare/popiel, a fronty jakie tam chcesz, a jak Ci się znudzi za 5 lat, to zdejmiesz fronty, oddasz do lakierowania i będziesz miała nową kuchnię! :)
I nie oszczędzaj na tych meblach, bo samych mebli pewnie zmieniać za szybko nie będziesz, więc muszą długo wytrzymać, ale malować je możesz co rok :)

Tak czy inaczej, życzę samych trafnych wyborów :)
autor:moniaoo7  dodano: 1 miesiąc temu
Jest tak jak piszesz, myślę, że fajnie będzie przysiąść po jakimś czasie i poczytać o swoich budowlanych perypetiach, ale nie tylko o tym co można było zrobić inaczej, a na przykład - pośmiać się, że tak się czymś zamartwialiśmy, a wyszło fajnie, albo coś nas dużo nerwów kosztowało, ale jest zrobione i jak fajnie się mieszka.
Co do kuchni, wiem, że to ciężki wybór, muszę Cię jednak zmartwić, nie ma na to gotowego przepisu, nikt Ci jednoznacznie nie odpowie, że coś jest lepsze od drugiego, wszystko ma swoje minusy i plusy, a decyzję trzeba podjąć samemu :) Co do wyborów widzę, że celujesz w coś podobnego jak ja wybrałam, połączenie bieli, drewna i szarości, u mnie blat i część frontów drewnopodobna, a część biała, na ścianie szare szkło, podłoga szare płytki, to co po prostu mi się bardzo podoba. Co do uchwytów chciałam, standardowe - zwykłe dla wygody, ale ostatecznie wybrałam delikatnie chowane. Jak wszystko się sprawdzi, odpowiem za parę lat, na razie czekam na kuchnię.

Dolna łazienka - projekt

autor: z255a blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

U nas na tapecie dolna łazienka. 

Szare płytki mamy...gres Vertigine. Dalej poszukujemy drewnopodobnych, ale na razie każdym brakuje tego czegoś. Jeśli już podoba nam się jakaś, to niekoniecznie pasuje do grafitowych Vertigine. Jeśli już znajdujemy taką, która pasuje kolorystycznie do Vertigine, to kształt nieodpowiedni...za duży, za mały, za kwadratowy, zawsze za-jakiś. 

Łazienka 5,5 m2. W sam raz, żeby zmieścić w niej prysznic, WC,  bidet, umywalkę i rosłego faceta podczas porannej toalety. Ale musiała się odbyć rodzinna debata o tym, gdzie co ma stać, bo nie dla każdego tak od razu, z automatu, było oczywiste, że szyba prysznica walk-in ma chronić łazienkę przed zalaniem, a niekoniecznie ścianę, na której finalnie zawisnąć ma mały kaloryfer ;) (mężu pozdrawiam). Opamiętanie jednak przyszło zbyt późno i zobaczymy, jak teraz rozwiązany zostanie problem ułożenia płytek pod odpływ liniowy, którego już nie udało się przenieść we właściwe miejsce.   

Ostatecznie rozmieszczenie sprzętu będzie wyglądać tak (za wyjątkiem wyżej wspomnianego odpływu ☺ )

blog budowlany - mojabudowa.pl

Miałam jeszcze jedną propozycję kompozycji płytkowej...bardziej odważną.  

blog budowlany - mojabudowa.pl

 No cóż, nie przeszła :)  

Teraz trwa debata odnośnie do zagospodarowania kąta koło bidetu. Ja chcę półki,  połowica drewnianą szafkę. Mój argument: będzie ciekawiej. Argument połowicy: za dużo wycinanek. Konsensusu brak. 

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

W końcu padł kolejny argument z mężowskiej strony. Właściwie jest to marna próba zabicia mnie moją własną bronią, bo to ja przecież jestem zagorzałą przeciwniczką wszystkich zakamarków, na których zbiera się kurz. Ale to ja jestem również zagorzałą ścieraczką tego kurzu, więc argument do mnie nie dociera.
Przekonuję, namawiam, proszę...no i jaki będzie finał, dalej nie wiem. Jeszcze trochę czasu na podjęcie decyzji mamy, więc debatujemy dalej.

Pozdrawiam.


Komentarze (18)
autor:kakusek  dodano: 1 miesiąc temu
Osobiscie nie robilabym takich otwarych poleczek. Wole miec wszystko pochowane nie na widoku wiec zamknelabym to drzwiami.
O co chodzi z odplywem -jest na scianie z oknem? Ja mam bardzo podobny uklad lazienki i przygotowany odplyw tak jak u ciebie na wizce natomiast panel prysznicowy mam zamair dac na scianie z oknem i nie widze zeby to w czyms przeszkadzalo (wazne aby spadek zrobic :-)
Jakiej szerokosci planujesz wneke prysznicowa i sama szybe?
Odpowiedź do kakusek
autor:z255a  dodano: 1 miesiąc temu
Dokładnie tak, odpływ będzie wzdłuż ściany z oknem. Teoretycznie spad siè da wykonać, ale zdecydowanie prościej byłoby zrobić go tylko od jednej strony czyli od strony grzejnika. A tak trzeba zrobić go i od strony grzejnika i szyby jednocześnie. Moja wyobraźnia niestety szwankuje w tym temacie, czy uda się to zrobić bez wyraźnego uskoku :)

Wnęka będzie metrowa a szyba...tu jeszcze nie wiem...zastanawiam się czy 90 cm będzie ok.
Odpowiedź do z255a
autor:kakusek  dodano: 1 miesiąc temu
Zrobicie spadek jakby w "koperte" Jesli zas chodzi o uskok to wg mnie powinien byc minimalny jesli kabina nie jest calkowicie zamknieta.
Ja planuje szybe na szerokosc 120cm Mysle ze 90 to ciut za malo . Szerokosc prysznica chce zrobic na 90 cm (dlatego wole drazek prysznicowy na "szerszej " scianie ) bo pomiedzy prysznicem a wc bedzie akurat rowne 120 cm na umywalke. Co prawda na razie podejscie pod nia mam po drugiej stronie lazienki (jak u Ciebie ) ale przemyslalam sprawe i skoro lazienka ma tylko 200 cm szerokosci to lepiej aby wszystkie sprzety byly po jednej stronie (nie trzeba robic slalomow pomiedzy sprzetami:-)
Odpowiedź do kakusek
autor:z255a  dodano: 1 miesiąc temu
W pierwszej opcji mieliśmy wszystko przy jednej ścianie. Jednak po przeanalizowaniu naszych potrzeb doszliśmy do wniosku, że z bidetu nie zrezygnujemy. Przyzwyczajeni jesteśmy, że jest i naprawdę korzystamy codziennie.
Ja biorę pod uwagę 90cm albo 100cm. Miałam przyjemność brać prysznic w łazience, gdzie szyba była metrowa i było w porządku. Co do 90cm też mam wątpliwości.
Odpowiedź do z255a
autor:kakusek  dodano: 1 miesiąc temu
Zrob 100 jesli bedzie miejsce-zawsze to bezpieczniej. U nas bidet przewidziany na gorze ale sama nie wiem czy go zainstaluje (stelaz jest kupiony ) bo wola wziasc szybki prysznic.
autor:kakusek  dodano: 1 miesiąc temu
Nie umiem zamieszczac tutaj zdjec ale o takie cos mi chodzi (spadek )

http://regiodom.pl/portal/instalacje/woda-kanalizacja/natrysk-bez-brodzika-jak-go-zrobic-nie-przeciekal
Odpowiedź do kakusek
autor:z255a  dodano: 1 miesiąc temu
A tak...jest spadek "kopertowy" nawet z czterech stron...czyli wszystko jest wykonalne. Mam nadzieję, że drapanie się po głowie przez mojego męża nic nie znaczy i wie, jak to zrobić.
autor:naszfamiliaris  dodano: 1 miesiąc temu
Dobrze, że zrezygnowaliście z tej bardziej odważnej wersji kafelek. Od samego patrzenia na wizualizację kręci mi się w głowie. Strach pomyśleć co by było, gdyby takie zawroty głowy zastały mnie siedzącego na kibelku :O Ta spokojna wersja okafelkowania jest fajniutka.
Odpowiedź do naszfamiliaris
autor:z255a  dodano: 1 miesiąc temu
No patrz, o takich konsekwencjach nie pomyślałam :D
Odpowiedź do z255a
autor:naszfamiliaris  dodano: 1 miesiąc temu
Nie ma to tego, w łazience musi być komfort nie tylko dla oka ale i dla ciała, i dla zdrowej psychiki. Relaksujący prysznic, czy też gazeta albo krzyżówka na wygodnej desce, w atmosferze miłych dla nosa zapachów z ulubionego odświeżacza... No po prostu musi być. Aż dziw, że nikt jeszcze nie wpadł na to, żeby gdzieś w okolicach toalety zamontować ekspres do kawy :)))
Odpowiedź do naszfamiliaris
autor:z255a  dodano: 1 miesiąc temu
Oj, mnie nic w tej kwestii już nie zdziwi :D po głośnym 18karatowym złotym kloptronie w muzeum Guggenheima czy pisuarze Duchampa, który ktoś nazwał "Madonną Toalety", czuję, że taki sedes z funkcją podania kawy zrobiłby furorę ;)
autor:astrid  dodano: 1 miesiąc temu
Do mnie ta odważniejsza wersja łazienki nie przemawia. No i wolałabym zrezygnować z półeczek otwartych na rzecz schowka za drzwiami. Tak łatwiej zapanowac nad bałaganem :)
autor:blue.bell  dodano: 1 miesiąc temu
A co Koleżanka przewiduje w oknie? Mam podobny układ i właśnie mnie olśniło że na prezentowaniu sąsiadom wdzięków pod prysznicem niespecjalnie mi zależy... roleta odpada, bo przecież będzie się na nią chlapało :-/
I tylko kontrolnie zapytam - grzejnik bez grzałki, rozumiem?
Odpowiedź do blue.bell
autor:z255a  dodano: 1 miesiąc temu
A koleżanka nic nie przewiduje na okna, bo koleżanka, jak stoi na bosaka, to jej tylko czubek głowy widać :) Mam okno trochę pomniejszone w porównaniu do wizualizacji. Decyzja nietrafiona, ale stała się. Okno jest wyżej, bardziej w lewo i co najwyżej moje wdzięki mógłby podziwiać mąż pod warunkiem, że stanąłby na drabinie. Sąsiadów z tej strony nie mam. U kogoś kiedyś widziałam żaluzje wodoodporne w oknie, ale nie wiem, jak się sprawowały.

Co do grzałek grzejnika..szczerze powiem, nie mam pojęcia :) jestem świnia, bo kwestię grzejników, piecy i armatury zwaliłam na siostrę, która akurat w tej branży się obraca. Nie zakodowałam nic o grzałce, za to zakodowałam coś o podwójnej izolacji i czymś bryzgoszczelnym :) rozumiem, że grzałki ma nie być? Zaraz siostrę przetestuję.
Odpowiedź do z255a
autor:blue.bell  dodano: 1 miesiąc temu
To jestem głęboko niepocieszona, bo po cichu liczyłam na jakiś genialny patent na okienko, a tu guzik z pętelką ;-) przyjdzie mi brać prysznic jeno głęboką nocą, po ciemku na dodatek ;-)
Grzałka ma być jeśli chcesz sobie ręczniczek wysuszyć, czy tyłek ogrzać, kiedy jeszcze ogrzewanie całej chałupy nie hula (tak mówili u nas mądrzy panowie) ale w strefie okołoprysznicowej to chyba nie bardzo się nadaje, bo to elektronika i w dodatku do gniazdka musi być podłączona.
Odpowiedź do blue.bell
autor:kakusek  dodano: 1 miesiąc temu
My w lazience dalismy szybe matowa wiec nic nie widac(tylko jest ciut ciemniej niz przy przezroczystej)Wydaje mi sie ze mozna kupic tez taka naklejke i nakleic na szybe .
A odnosnie posiadowek na kobelku widzialamukogos w lazience zrobiona biblioteczke :-)Ponoc goscie czesciej chca korzystac wlasnie z tej lazienki z ksiazkami :-)
Odpowiedź do kakusek
autor:naszfamiliaris  dodano: 1 miesiąc temu
Ha, dodam jeszcze, że jak w domu zrobiłem WiFi, to nie wyobrażam sobie posiedzenia bez komórki. I pomyśleć, że kiedyś szczytem wygody była dziura w desce...
Odpowiedź do kakusek
autor:blue.bell  dodano: 1 miesiąc temu
U nas łazienka od północy, więc nie chcę na stałe ograniczać i tak marnego światła dziennego.

NASZ DOM

autor: z255a blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Zakończył się pewien etap budowy. Właściwie to budowanie się skończyło, a zaczęło urządzanie. Teraz poczuliśmy, że to NASZ DOM. Kiedy jechaliśmy podekscytowani pierwszy raz zobaczyć koniec prac nad elewacją, to był ten moment. Z dala nie widzieliśmy już budowy. Widzieliśmy NASZ DOM.

blog budowlany - mojabudowa.pl

Dzieci już nie pytają: "tatusiu,  jedziesz na budowę?" Teraz dzieci pytają: "tatusiu,  jedziesz do DOMU?"


Jeszcze wiele pracy przed nami...już się zresztą zaczęła. Ja szlifuję ściany, połowica kładzie płytki. Ale już nie spędzamy czasu na budowie. Spędzamy ten czas w DOMU. Zamontowaliśmy gniazdka w DOMU. Założyliśmy żarówki w DOMU. Odkurzamy w DOMU. Może jeszcze w papierach nie uwzględniony, ale dla nas to już NASZ DOM. 

blog budowlany - mojabudowa.pl
blog budowlany - mojabudowa.pl
blog budowlany - mojabudowa.plblog budowlany - mojabudowa.plblog budowlany - mojabudowa.pl
blog budowlany - mojabudowa.pl
blog budowlany - mojabudowa.pl


Ps. Znowu był ambitny plan ocieplenia poddasza samodzielnie. Ale zbiegiem okoliczności okazało się, że pan Sebastian też i takim zajęciem się para, więc jest gotowy wejść do NASZEGO DOMU już w następnym tygodniu....a że czas nas goni. Chyba rzeczywiście spadł nam z nieba. 

Pozdrawiamy.



Komentarze (13)
autor:przemash  dodano: 1 miesiąc temu
Fajny ten Wasz DOM ☺ gratuluję postępów!
Odpowiedź do przemash
autor:z255a  dodano: 1 miesiąc temu
Dzięki.
autor:domwsasankach3  dodano: 1 miesiąc temu
Pięknie się prezentujebten Wasz DOM :) ja hak na razie marzę o takim etapie - przed nami dopiero papierologia kompletowania dokumentow do PnB jedyne co mamy to dzialke hehehe i WZ ;)

Ps. Ladny kolpr okien i drzwi jaki to kolor ??
Jaka firma okien ??
Oraz to sa deski elewacyjne czy plytki czy tez klejone z tasmy ?
Odpowiedź do domwsasankach3
autor:z255a  dodano: 1 miesiąc temu
Każdy budający to przerabia.."kiedy ja dojdę do tego etapu". A potem jak z bicza strzelił czas pomyka. Przechodzi się z etapu do etapu podejmując, mam wrażenie, coraz trudniejsze decyzje :) Powodzenia w takim razie w Waszej budowlanej przygodzie :)

Okna i drzwi z Pagenu kolor Nebraska. A na elewacji to tynk mineralny. W poprzednim wpisie w komentarzach pisałam trochę więcej na ten temat.
autor:naszpoliklet  dodano: 1 miesiąc temu
Nie trzeba więcej słów, po prostu - CUDOWNIE :)
Odpowiedź do naszpoliklet
autor:z255a  dodano: 1 miesiąc temu
Dzięki
autor:roleksik  dodano: 1 miesiąc temu
No spisał się ten Wasz pan Sebastian :) Pięknie się Wasz DOM prezentuje. Mogę pożyczyć pana Sebastiana na chwilę? Bo moja ekipa coś dotrzeć nie może... :)
Odpowiedź do roleksik
autor:z255a  dodano: 1 miesiąc temu
Nie ma tego złego....u mnie się to zawsze sprawdza, więc głowa do góry :)
Pierwsza ekipa od elewacji, którą mieliśmy nagraną, całkowicie się nie sprawdziła. Niestety nie sprawdziła się najpierw u naszych znajomych :( wyszło drożej niż miało być (ukryte koszty, o których laik nie musi wiedzieć), nie do końca solidnie, nie tak szybko, jak oczekiwano (ekipa po godzinach pracy zajmuje się dodatkową robotą przy elewacjach)...zrezygnowaliśmy natychmiast. A potem szcześliwym trafem pojawiła się ekipa pana Sebastiana.
Tytuł: z255a
autor:anuska93  dodano: 1 miesiąc temu
Piękny, Dziękuje za wszystkich którzy go budują, że udostępniacie w sieci. Bardzo się cieszę, że z mężem wybraliśmy ten projekt jak patrze na wasze postępy. U nas dopiero etap strop :/ ale założenie, że do zimy ma być dach ;) Pozdrawiam
Odpowiedź do anuska93
autor:z255a  dodano: 1 miesiąc temu
Pamiętam, jak sama szukałam przed budową relacji, zdjęć i wszystkiego, co dotyczyło tego projektu, a blog pani Kasi tu z mb że steki razy wertowałam. Życzę Wam w takim razie powodzenia w budowie i jak najmniej nieprzewidzianych sytuacji :)
autor:sylwunia  dodano: 1 miesiąc temu
Pieknie:)
autor:malutkidomek  dodano: 1 miesiąc temu
Przepięknie! Gratuluję pięknego DOMU! Elewacja wyszła cudnie, bardzo mi się podoba :-)
autor:karolaimichal  dodano: 1 miesiąc temu
Fajniusi ten Wasz dom. Elewacja bardzo przyjemna dla oka. Taka ciepla kolorystyka az zacheca zeby wejsc do srodka ;)
Tagi (1)

Olej kujawski a sprawa elewacji

autor: z255a blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »


Elewacja...szybka akcja 

Pomysłów na nią było kilka, a nawet kilkanaście. Zbyt dużo rozwiązań nam się podobało. Nawet drogą eliminacji trudno było wyłonić ten jeden jedyny pomysł. To niestety skutkowało całkowitym niezdecydowaniem, a jak wiadomo, brak zdecydowania równa się wielkie nic. Bo w końcu już byliśmy przekonani, że położymy tylko biały tynk i może z czasem coś się w naszych głowach zrodzi.   

I tu do akcji wkroczył pan Sebastian. Zaproponował strukturę dekoracyjną między oknami w kolorze brązu. Zaczął objaśniać technologię wykonania, z czego jedyną rzeczą jaką wyłapałam, była konieczność użycia...oleju kujawskiego. Popędziłam do sklepu i jeszcze wkładając go do koszyka wahałam się, czy aby nie lepszy byłby teraz tak popularny olej kokosowy nierafinowany, ale w końcu pan Sebastian chciał rzepakowy z pierwszego tłoczenia, to też taki dostał. 

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

I tak panowie pracują nad dekorem na ścianie,  a my cierpliwie czekamy na efekt końcowy. 

blog budowlany - mojabudowa.pl

Pozdrawiamy.


Komentarze (9)
autor:wichrowewzgorza  dodano: 1 miesiąc temu
Olej kujawski .....? A napisz jak ta technologia wygląda.....!?
Odpowiedź do wichrowewzgorza
autor:z255a  dodano: 1 miesiąc temu
To tynk mineralny. Specjalną pacą kładzie się go na grubość ok. 3mm. Olejem kujawskim posmarowano silikonową matrycę, przy pomocy której odciskana była faktura. Są różne faktury. My wybraliśmy imitującą drewno. Specjalnym rysakiem odciska się linie imitujące łączenia desek, żeby wyglądało to bardziej realistycznie.
autor:elsa3  dodano: 1 miesiąc temu
Silikonowe formy do tynku? Dajcie wiecej zdjęć, bo się nad tym zastanawiam a nigdzie nie widzialam realizacji w trakcie.Czym to będziecie malować?
Odpowiedź do elsa3
autor:z255a  dodano: 1 miesiąc temu
Dokładnie tak. Silikonowa matryca. Ze zdjęciami z realizacji kłopot, bo nie ma mnie na miejscu. Kiedy przyjeżdżam po pracy, to panowie kończą zwykle swoją robotę. Malowane będzie bejcą vel impregnatem koloryzującym. Tylna ściana skończona, ale nie widziałam jeszcze na żywo efektu. Jest spora paleta barw. My wybraliśmy złoty dąb pod kolor podbitki. Ale podobał mi się też heban pod kolor dachówki.
Odpowiedź do z255a
autor:elsa3  dodano: 1 miesiąc temu
Dzięki, no wlasnie zastanawiam się czy jest kolor jasny dąb lub podobny i jak to wyglada po pomalowaniu.a jakiej firmy to system?
Odpowiedź do elsa3
autor:z255a  dodano: 1 miesiąc temu
Szczerze mówiąc, nie wiem. Ale sprawdź w firmie Alpol. Tam widziałam kolornik impregnatów. Jest ich 13. A Wasi przyszli sąsiedzi, co mają na elewacji? Widziałam coś drewnopodobnego na fotce ze spacerującymi dzieciaczkami.
Odpowiedź do z255a
autor:elsa3  dodano: 1 miesiąc temu
Dzięki.Sąsiedzi mają jakieś naklejane i malowane chyba z Caparola , ale z bliska to nie wygląda fajnie jak dla mnie. Ciężko dechy podrobić;)
Odpowiedź do elsa3
autor:z255a  dodano: 1 miesiąc temu
To prawda. Drewno ma swój urok.
Wstawiłam zdjęcie z bliska naszej struktury, które udało mi się zrobić dzisiaj pod wieczór.
autor:roleksik  dodano: 1 miesiąc temu
Widziałam już gdzieś na blogu takie rozwiązanie. My też planujemy coś podobnego na elewację, jak na razie zdecydowani jesteśmy na takie jakby deski styropianowe, już gotowe, pomalowane, choć to drogo wychodzi. Może podrzucę jednak Wasz pomysł mężowi :)
Tagi (1)
Inne blogi dla projektu Z255 A:
Statystyki mojabudowa.pl
Liczba blogów:36791
Liczba wpisów:195301
Liczba komentarzy:831062
Liczba zdjęć:712314
Użytkownicy online:800
Pow. użytkowa: 96.7 m²
Pow. użytkowa: 88.7 m²
Pow. użytkowa: 123.6 m²
Pow. użytkowa: 134.2 m²